Albania – informacje praktyczne

To, co trzeba wiedzieć planując wyjazd do Albanii: dokumenty (paszport czy dowód osobisty?), waluta (lepiej dolary czy euro?), ceny, kuchnia…

Wymagane dokumenty

Polacy do Albanii mogą wjechać na podstawie dowodu osobistego. (Tak samo do Chorwacji, Czarnogóry, Bośni i Hercegowiny, Macedonii i Serbii).  Nie jest wymagany paszport ani wizy. Ale uwaga! Jeśli w programie wycieczki jest również Kosowo, to w tym przypadku paszport jest niezbędny. Przy wjeździe do Albanii dokument powinien być ważny min. 3 miesiące.

Plac Skanderbega w Tiranie

Waluta

Obowiązującą walutą jest LEK. Do Albanii zabieramy ze sobą EUR (lepiej EUR niż USD!). Euro w Albanii wymieniamy w kantorach, ale także w części miejsc można płacić również euro. Kurs to mniej więcej 1 euro = 130 leków.

W każdej większej miejscowości znajdziemy kantor lub bank. Podobnie jest też z bankomatami.

Ceny

W małych sklepach i na straganach płacimy gotówką, w supermarketach można płacić kartą. W Albanii jest kilka dużych sieci (sklepy dobrze zaopatrzone i oferujące dobre ceny). Są to SPAR, CONAD oraz EXTRA MARKET.

Ceny w sklepach: woda 1,5 l = 100 LEK, piwo = ok. 100 LEK, wino średniej klasy = ok. 800 LEK.

Ceny w restauracjach. Oczywiście zależy od klasy restauracji, miejsca i sezonu. Średnio można przyjąć, że ceny w restauracjach nastawionych na masowy turystyczny ruch wynoszą: zupa rybna = 300 LEK, krewetki z grilla = 1 000 LEK; zestaw grillowanych owoców morza = 1 500 LEK; esspreso = 100 LEK; piwo z nalewaka = 250 LEK.

Albania znana jest też z antycznych zabytków

W Albanii popularne są również lokalne fastfoody. Trudno wyobrazić sobie Albanie bez byrka – prostej przekąski z ciasta francuskiego z nadzieniem mięsnym, warzywnym lub z farszem z sera. Cena za porcję ok. 100 LEK.

Hotele

Na przyzwoitym poziomie. Ogólnie rzecz biorąc albański standard nie odbiega od standardu w innych krajach. Gniazdka elektryczne takie, jak w Polsce.

Kuchnia

Opiera się przede wszystkim na tradycji śródziemnomorskiej i bałkańskiej. Potrawy podobne, jak we Włoszech, Grecji czy Chorwacji. Widać też wpływy tureckie, generalnie bliskowschodnie. Stąd też popularna jest pizza czy kofta (dobrze przyprawione kotleciki z mielonego mięsa) oraz mnóstwo słodkich deserów. W górach warto rozejrzeć się za jagnięciną i koźliną; nad morzem koniecznie trzeba spróbować małż i krewetek. Powszechne są też sery, warzywa i oliwa z oliwek. Latem i wczesną jesienią duży wybór owoców. Więcej: Kuchnia Albanii.

Zadowoleni będą miłośnicy owoców morza

Pamiątki

W ciągu ostatnich latach, wraz ze wzrostem turystycznej popularności Albanii rozwinął się też rynek pamiątek. Jest to, co w niemal w każdym innym kraju, czyli: magnesy, kubeczki, koszulki. Z rzeczy oryginalnych i specyficznych to np. figurki przedmioty nawiązujące kształtem do bunkrów, z których słynie Albania. Na przykład, nieduża popielniczka w kształcie bunkra to koszt  ok. 500 LEK.

Popularnością cieszą się też miejscowe trunki, w tym przede wszystkim koniak Skanderbeg (ok. 700 LEK), albańskie wino i raki. Turyści kupują też lokalne sery, oliwę z oliwek, chałwę i dżemy, np. z owoców figi.

Miłośnicy lokalnego rzemiosła i produktów lepszej jakości mogą rozglądać się za srebrną biżuterią (to raczej import z Turcji) oraz miejscowymi ręcznie tkanymi dywanikami i kilimami.

Zobacz też: Albania to nie Afganistan!

Bogata w atrakcje wycieczka. Od Gór Przeklętych na północy po nadmorskie plaże na południu. Rewelacyjna lokalna kuchnia i wino. Pilot/przewodnik doskonale znający kraj. Kameralna grupa i wysoki standard świadczeń.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Opinie o naszym biurze

Najnowsze komentarze

Newsletter