Na Białoruś wyruszałem wewnętrznie nieco zmilitaryzowany. Wiadomo jaki jest przekaz – państwo „sieriożne” – mające obywateli (a kto wie, może i przyjezdnych) – pod pełną kontrolą. Tymczasem… Zostałem rozbrojony bardzo szybko – piękny, żarliwy przekaz naszego białoruskiego przewodnika Edwarda, refleksyjne krajobrazy za szybą autokaru, uprzejmość i serdeczność spotykanych mieszkańców (w hotelu w Grodnie witają chlebem, solą i szampanem!) sprawiły, że wszystko zacząłem postrzegać inaczej. Do tego co krok tyle polskich śladów (Orzeszkowa, Niemen, Mickiewicz, Radziwiłłowie), że można czuć się bezpiecznie – wręcz swojsko. Nie zapominając o realiach (zwłaszcza ekonomicznych i politycznych) ta wycieczka może być przyczynkiem do rozważań jak dalece jesteśmy sformatowani przez media… I dlaczego tak jest… Bo po powrocie naprawdę trudno będzie mi o Białorusinach rzec złe słowo. Jeżeli dodam, że biuro Krzysztof Matys Travel (w tym wypadku reprezentowane przez Panie – Magdę Matys i Wandę Banach)  dorzuca do tego płynność, bezkolizyjność, ład i ogólne szczęście – wniosek jest jeden: jedźcie na Białoruś!!! Bez obaw.

Jacek Burda, Ostrowiec Świętokrzyski


To była piękna i znakomicie edukująca wycieczka. Objazd Armenii. Pełen profesjonalizm: Krzysztof (Matys) ze swoją widzą i troską o uczestników rzucał wprost na kolana, Karina ormiańska pilotka, znakomicie z drugiego planu, załatwiała wszystkie z pozoru niemożliwe do załatwienia sprawy i miejscowy kierowca (znakomitego i przestronnego busa), który nad przepaściami jechał jak na rajdzie (ale nie spadliśmy!).

Warto tam pojechać, bo Armenia z swoją historią wyprzedza Europę o kilka wieków (przynajmniej). Zabytki z czasów, gdy Europa dopiero ledwie raczkowała, niesamowite krajobrazy, życzliwi i pogodni mieszkańcy, znakomite jedzenie. Czy trzeba czegoś więcej? Tam człowiek zanurza się w historię ludzkości…

Adam Borzęcki


Bardzo polecam Uzbekistan z p. Jackiem Świerczem – było bajecznie. O kraju mam mieszane uczucia, muszę przemyśleć ile dobrego tam komuna zrobiła, a ile złego… Kraj na pewno nie w pełni demokratyczny, ale czyściutko, pociągi szybsze niż w Polsce, ludzie przyjaźni, handlarze nie nachalni, zabytki powalające, przyroda (wiosną) cudowna. Wyjazd pozostawia wiele przemyśleń.

Maria


Dziękujemy Państwu za sprawnie zorganizowaną, interesującą wyprawę do Uzbekistanu. Program optymalnie przystosowany do miejscowych warunków pozwalający na zapoznanie się z perłami dawnego Jedwabnego Szlaku. Szczególnie doceniamy opiekę naszego pilota pana Jacka Świercza, którego profesjonalizm zapewnił poczucie bezpieczeństwa na całej trasie. Jego wiedza, wrażliwość- ujmujące.
Serdecznie pozdrawiamy, z nadzieją na dalsze podróże!

Monika i Edward Bajkaczowie


Panie Krzysztofie,
Bardzo pięknie dziękuję za wspaniałą wycieczkę do Gruzji. Była to pierwsza zorganizowana wycieczka w której brałam udział. Wszystko było perfekcyjnie zorganizowane i podane z wysoką kulturą. Bardzo doceniam pańską szeroką wiedzę zarówno enologiczną jak i historyczną, a umiejętność podawania kontekstów jest dla mnie wirtuozerią, którą posiadają tylko nieliczni  i co sprawiło, że słuchało się Pana z wielkim zainteresowaniem. Doceniam też Pana osobiste zaangażowanie w pomyślność kraju, który jest jak odczuliśmy bliski Pana sercu. To również dodaje autentyzmu i szczerości przekazu. A więc czapki z głów !!!
A te polifenole w białym winie gruzińskim jeszcze mi szumią w głowie.
Załączam serdeczne pozdrowienia.

Anna Sulima-Gillow


Chcielibyśmy serdecznie podziękować za piękną wycieczkę do Wilna. Szczególne podziękowania składamy Pani Alicji i przewodnikowi po samym Wilnie, Panu Waldemarowi za wspaniałe opowieści o mieście i jego zabytkach. Pozdrawiamy.

Rodzina Marcinkiewicz ze Szczecina


Opinie o naszym biurze

Najnowsze komentarze

Newsletter