To była absolutnie niezapomniana podróż! Wycieczka do Egiptu z Matys Travel przerosła nasze oczekiwania pod każdym względem. Organizacja na najwyższym poziomie – wszystko dopracowane, bez stresu i z pełnym poczuciem zaopiekowania od początku do końca. Program był fantastyczny i bardzo różnorodny – od zwiedzania, po cudowne chwile relaksu. Ogromne wrażenie zrobiły na nas piramidy i świątynie – miejsca, które znaliśmy tylko ze zdjęć, a na żywo są po prostu magiczne. Dolina Królów to coś niesamowitego – historia dosłownie na wyciągnięcie ręki! Szczególnie zapamiętamy klimatyczną wycieczkę łódką po Nilu w Kairze oraz wizytę w wiosce nubijskiej – autentyczne, kolorowe i pełne życia doświadczenia. Na ogromny plus zasługuje też miejscowy przewodnik Mina – z niesamowitą wiedzą, pasją i poczuciem humoru, dzięki czemu każde miejsce nabierało jeszcze większego znaczenia. Hotele i kajuty na statku bardzo komfortowe, a cała atmosfera wyjazdu po prostu rewelacyjna. Każdy dzień dostarczał nowych wrażeń i pięknych wspomnień. Dodatkowo właściciel biura, Pan Krzysztof Matys, będący egiptologiem, wykazał się imponującą wiedzą o kraju, jego historii i kulturze – to było czuć w każdym elemencie programu i sposobie jego prowadzenia. Z całego serca polecamy Matys Travel – jeśli marzycie o Egipcie bez stresu i z dopiętym każdym szczegółem, Bożena i Andrzej Gałuszka
Tadź Mahal (Taj Mahal), Pałac Wiatrów, Meczet Piątkowy, Brama Indii, Qutab Minar, Czerwony Fort… Można by jeszcze długo wymieniać najważniejsze zabytki znajdujące się na turystycznej trasie północnych Indii. Co ciekawe, większość z nich jest dziełem obcej dynastii. Pochodzący z centralnej Azji Mogołowie stworzyli w Indiach potężne państwo. Wznosili fantastyczne budowle, zmieniali charakter kraju i odwiecznej, hinduskiej cywilizacji.
Złoty Trójkąt
Jedną z najczęściej wybieranych turystycznych tras Indii jest tzw. Złoty Trójkąt, czyli obszar rozciągający się pomiędzy trzema miastami: Delhi, Dźajpur (Jaipur) i Agrą. Nicią przewodnią tego szlaku jest historia dynastii Mogołów, a największą atrakcją, oczywiście Tadź Mahal – perła architektury, zaliczona w 2007 roku do grona siedmiu nowożytnych cudów świata. Jeżdżąc od zabytku do zabytku, podziwiając zatrważające swym ogromem forty i pałace, mijamy po drodze prawdziwe Indie, równie ciekawe i zdumiewające, co najznamienitsze pozostałości budownictwa dawnych władców.
Potomkowie Czyngis Chana

Mogołowie przyszli z terenu dzisiejszego Tadżykistanu. Władali tam maleńkim księstwem. Bitni, dzielni, zaprawieni w sztuce wojennej, szybkimi podbojami weszli na arenę historii kontynentu. Twórca ich potęgi, Babar na czele sprawnej konnicy w 1526 roku podbił północno – wschodnie Indie. Pokonał o wiele liczniejszą armię, ogromnego i bogatego kraju. Udało mu się to, czego nawet nie śmiał próbować Aleksander Wielki. Od tego momentu, aż do podboju brytyjskiego w połowie XIX wieku, Mogołowie rządzą Indiami. Stworzą silne i sprawne państwo.
Babar, założyciel dynastii uważał, że jego ród w jednej linii pochodzi od Czyngis Chana, w drugiej od Tamerlena, znanego również jako Timur Kulawy. Ten drugi, przetarł szlak Baberowi. W roku 1398 zdobył Indie. Zasłynął jako krwawy wódz. Kazał sypać wieże z głów przeciwników. Babar i jego następcy okazali się godnymi spadkobiercami okrutnego przodka.
Byli muzułmanami, rządzili krajem, gdzie ogromną większość społeczeństwa stanowili wyznawcy hinduizmu. Mówili po turecku, językiem dworu był perski, język elit; podczas gdy masy używały hindi. Przynieśli inna kulturę, inna religię, stanowili rażącą mniejszość, a mimo to utrzymywali władzę przez kilkaset lat.




Myślę o wyprawie do Indii